niedziela, 26 maja 2013

Zakupy w Rossmannie + współpraca z Bingo Spa.

Hej dziewczyny!

     Zapewne nie jestem jedyną dziewczyną, która skusiła się na szał promocji w Rossmannie ;) Miałam zamiar kupić wyłącznie puder do twarzy, parę maseczek i piaskowy lakier do paznokci z Lovely. Tego ostatniego niestety nie było w sklepie, ale za to skusiłam się na inne produkty - jak zwykle ;)


     Może i nie wyniosłam pół Rossmanna ze sobą, ale i tak uważam, że mogłam odpuścić sobie niektóre kosmetyki. Po co mi kolejny róż do policzków i 3 lakiery do paznokci?! ;))


     Maseczek do twarzy kupiłam aż 5, ponieważ lubię mieć w czym wybierać. Po raz pierwszy skusiłam się maseczkę "Siarkowa Moc" oraz peeling gruboziarnisty z Perfecty, ponieważ słyszałam o tych produktach same dobre rzeczy. Dodatkowo kupiłam kosmetyk 3 w 1 z Perfecty, który będę używać głównie jako peeling. Mój "burżujski" pomarańczowy peeling jest dla mnie zbyt delikatny :(

     

     Tak naprawdę tylko na jeden z tych lakierów "czaiłam się" od dosyć dawna. Chodzi mi o ostatni produkt z powyższej trójcy, czyli lakier z Miss Sporty, który mieni się na różne odcienie niebieskiego, fioletu czy zieleni. Dodatkowo skusiłam się jeszcze na dwa lakiery - pierwszy chabrowy z serii Extreme Nails oraz szmaragdowy ze złotym połyskiem z serii Express Growth. Oba kosmetyki zostały wyprodukowane przez firmę Wibo.


     Takim małym kosmetycznym dodatkiem okazał się mineralny róż do policzków w odcieniu "Cranberry Kiss" z Lovely. Do produktu dołączony był biały puszek, który chyba miał służyć do jego nakładania. Przyznam - próbowałam robić to raz ;) Tak o, dla sprawdzenia tego mięciutkiego puszku. I nie był to zbyt dobry pomysł - "dzięki" niemu wyglądałam jak klaun ;) Ale! Sam róż ma ładny odcień i aplikowanie go pędzelkiem jest przyjemne :)


     A oto winowajca tych całych zakupów - puder "Stay Matte" z Rimmela. Wybrałam ten kosmetyk w odcieniu 001 Transparent. Początkowo miałam zakupić jeden z produktów marki Maybelline, ale zostały same ciemne odcienie. Niestety. Ciekawe jak ten puder się u mnie sprawdzi :)


     Oprócz tego, udało mi się załapać na kolejną edycję testowania z Bingo Spa. W ramach akcji otrzymałam balsam brzoskwiniowy do dłoni, jedwabne serum do mycia włosów, serum kolagenowe "Uda, pośladki, brzuch" oraz dwie saszetki kremu delikatnie złuszczającego. A czemu dodatkowo dostałam próbki kremu? Można by rzec, iż w ramach rekompensaty. Na początku miałam otrzymać brzoskwiniowo-czekoladowe serum pod prysznic, jednakże tego produktu zabrakło w magazynie Bingo Spa. Dlatego też, zamiast jego, dostałam jedwabne serum do mycia włosów i 2 saszetki kremu. 


     Bardzo dziękuję za taki mały dodatek :) Chociaż przyznaję, że nieco żałuję, iż nie mogę przetestować serum do kąpieli. No, ale - bywa ;)


******

     I to by było na tyle! Miesiąc się kończy i wątpię bym w międzyczasie wyruszyła na jakieś kosmetyczne zakupy. Chociaż, skoro promocja w Rossmannie trwa do 29 maja... ;)

A Wy skusiłyście się na zakupy w Rossmannie?

Buziaki, A. ;)

52 komentarze:

  1. Puder z Rimmela ponoć jest bardzo dobry. Może sama go zakupię, bo cena jest świetna, a jeszcze się wybieram do Ross na zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Te 2 lakiery na zdjęciu - środkowy i ten po naszej prawej mają przepiękne kolory :)) U mnie niestety środkowy był wymieciony z półki, skoro go nie widziałam :) Gratuluję współpracy z Bingo Spa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja wydałam w Ross ostatnie pieniądze ;) Mi akurat ten puder Rimmela nie bardzo podpasował

    OdpowiedzUsuń
  4. super zakupy szczególnie lakiery bardzo ciekawe.
    Gratuluję Ci współpracy z bingo, miłego testowania

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale fajna przesyłka z Bingo Spa :) pozazdrościć :)
    a co do pudru Rimmela, to ja nie jestem z nich zadowolona..

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawe zakupy.
    Gratuluję współpracy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ten róż jest uroczy;)miłych testów:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Widzę, że też się zaopatrzyłaś w zapas maseczek :D Ten puder do twarzy miałam i spisywał się u mnie bardzo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluje współpracy :) przyznam, że róż bardzo mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajne zakupy i gratuluję współpracy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajne zakupy i gratuluję współpracy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajna współpraca :) a względem maseczki ostatnio jej używałam (wczoraj :)).

    OdpowiedzUsuń
  13. Ladny kolor rozu- do mnie taki nie pasuje:( Chyba kupilysmy ten kolor lakieru z Extreme Nails;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Już się skusiłam, ale blogowe posty kuszą na więcej...:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Też się skusiłam na zakupy w Rossmannie:). Miłego testowania!:)

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja jeszcze nie skusiłam się na zakupy w Rossmannie :D Twarda jestem! :) I mam ten sam lakier z miss sporty :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratuluję współpracy i miłego testowania produktów życzę :)
    Ja też sporo maseczek kupiłam w Rossmannie ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja też kupiłam maseczki i ten puder :) Używam go od czwartku i jestem w nim zakochana :)

    OdpowiedzUsuń
  19. swietne zakupy,gratuluje wspolpracy i zazdrosze ja niestety nie testowalam jeszcze bingo spa :/

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja tylko trzy produkty kupiłam ale chyba jutro jeszcze się wybiorę :)
    Gratuluję współpracy:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja dzisiaj także zaszłam do Rossmana, ale tylko na chwilkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. ja już przetestowałam 2 produkty z bingo ,zapraszam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Muszę jeszcze zakupić maseczki - skoro są też w promocji

    I super paka od Bingo

    OdpowiedzUsuń
  24. czekam na recenzję tego pudru :) ja też dziś byłam w ross :D i gratuluję współpracy :))))

    OdpowiedzUsuń
  25. też zastanawiałam się nad tym różem, nawet miałam go już w koszyku...ostatecznie jednak wybiłam sobie z głowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. lakiery mają boskie kolory: D chętnie bym je pożyczyła;p

    OdpowiedzUsuń
  27. Maseczki....wiedziałam, że o czymś zapomniałam :D

    OdpowiedzUsuń
  28. sporo tych łupów :)
    ciekawe kolory lakieru

    OdpowiedzUsuń
  29. Miałam ten krem siarkowy i byłam bardzo zadowolona;)Recenzja u mnie na blogu;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Wszystkie produkty, które kupiłaś w rossmanie, gdzieś tam kiedyś używałam i byłam bardzo zadowolona, Ty też powinnaś :-))

    rudnicka.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  31. peeling z perfecty moim zdaniem jest świetny. :) co jakiś czas po niego sięgam. :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Szaleństwo rossmannowskie dopadło nasze portfele :)

    OdpowiedzUsuń
  33. nie ma to jak zakupy w Rossmannie <3

    OdpowiedzUsuń
  34. Ale sobie pomaseczkujesz, ciekawi mnie ten lakier z MS, miałam go w ręku ostatnio, ale w końcu wzięłam Wibo.

    OdpowiedzUsuń
  35. Oczy mi się świecą jak na to wszystko patrzę, więc w dalszym ciągu będę trzymać się z dala od Rossmanna i innych drogerii :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Też uległam tej rossmanowskiej promocji.
    Świetny zapas maseczek :)
    no i jestes kolejną osobą, która pokazuje ten krem z perfecty!

    Gratuluję również współpracy z tak wspaniałą firmą :)

    OdpowiedzUsuń
  37. gratuluję współpracy...ciekawe kosmetyki wybrałaś do testowania :-)
    zakupy w Rossie widzę udane ...ten lakier szmaragdowy z Wibo ma świetny kolor :-)

    OdpowiedzUsuń
  38. Uwielbiam tą maseczkę z Ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Podoba mi się ten granatowy lakier :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Gratuję współpracy! Cudowne zakupy, kocham:)
    pozdrawiam
    http://kosmetycznawyspa.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  41. Podobno piaski już się pojawiają, ale szkoda, że po promocji :/

    OdpowiedzUsuń
  42. Mnie rossmannowska promocja nie przyciągnęła :D
    Gratuluję współpracy :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Akurat napisałam teraz o tym pudrze recenzję :D. Kocham maseczki Z Ziaji, zwłaszcza tą szarą

    OdpowiedzUsuń
  44. Z Rossmanna zawsze wracam z torbą maseczek

    OdpowiedzUsuń