poniedziałek, 17 listopada 2014

Mój ukochany zapach - "Heat Rush".

    Wybaczcie, że przez kilka dni było mnie mało na blogu. Miałam dość spore problemy z internetem, a do tego wyjechałam do domu rodzinnego. A tam musiałam pozałatwiać parę spraw związanych z weselem ;)

         Jednak dzisiaj nie chcę szczegółowo opisywać - co ciekawego porabiałam w ostatnim czasie :) Co to, to nie! Dziś przedstawię Wam jeden z moich ulubionych zapachów - "Heat Rush" od Beyonce.


Beyoncé Heat Rush to subtelny, kwiatowo - owocowy zapach. Jest świeży i figlarny, a jednocześnie bardzo zmysłowy.

Nuta głowy


Olśniewający zapach Beyoncé Heat Rush pobudza zmysły marakują, brazylijską wiśnią i czerwoną pomarańczą.

Nuta serca

Serce zapachu odzwierciedla kobiecość Beyoncé. Składa się na nie kwiatowa kombinacja żółtej orchidei tygrysiej, kwiatu mango oraz pomarańczowego hibiskusa.

Nuta bazowa


Miodowa ambra, drzewo tekowe oraz piżmo w bazie przywodzą na myśl brazylijskie plaże i zapach ciała skąpanego w słońcu.***

*** Informacje ze strony Beyonce Perfums .


   Pierwszy flakonik owych perfum zakupiłam sobie na studiach inżynierskich. Przyznam, że był to mój pierwszy zapach z tak zwanej "wyższej półki". Oczywiście, nie jest to może Dior czy Chanel, ale dla studentki kwota około 100 zł to jednak dużo ;) W zeszłym roku, w ramach prezentu świątecznego, otrzymałam kolejną buteleczkę owego kosmetyku.

    Zapach znajduje się w szklanym, ekskluzywnie wyglądającym flakoniku. Na przezroczystej zatyczce znajduje się wygrawerowana litera "B". Od Beyonce ;) Dodatkowo, kosmetyk zapakowany jest w pomarańczowy kartonik, na którego spodzie znajduje się jego skład.



    Perfumy "Heat Rush" posiadają typowo owocowy zapach. Słodki, dość intensywny, kuszący. Mi kojarzą się one z latem, z soczystymi owocami i... gorącą plażą ;) Gdy je używam od razu mam ochotę przenieść się na egzotyczne wyspy i pić drinki z palemką ;)

     Jak dla mnie jest to zapach ciepły i jakby radosny. Przyznam, że nie raz poprawił mi humor w gorsze dni. Otula ciało i z biegiem czasu nieco się zmienia. Na początku pachnie jak koktajl owocowy. Po paru godzinach można w nim wyczuć intrygujące nuty kwiatowe, które są połączone z jakąś cięższą, kuszącą nutą. Czyżby to piżmo?


   Perfumy Beyonce dość długo utrzymują się na skórze. Ja wyczuwam je przez może 2 - 3 godziny, ale inni czują je nawet po 6 - 8 godzinach od aplikacji. Oczywiście, zapach dłużej utrzymuje się, gdy zastosujemy je na ubraniach. 

    Pokochałam ten zapach od pierwszego zastosowania i zapewne za parę lat ponownie po niego sięgnę. Gdy znowu za nim zatęsknię ;) Po wykończeniu tego flakonika skuszę się na inne perfumy. Aby zaspokoić moją ciekawość ;))


A może któraś z Was miała owy zapach? Co o nim sądzicie?


Buziaki, Wasza A.


52 komentarze:

  1. Jestem ciekawa jego zapachu :) Bo opis jest całkiem nie zły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto powąchać go w jakiejś perfumerii czy też drogerii :) Ja jestem nim zauroczona.

      Usuń
  2. Znam i bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To widzę, że możemy mieć podobny gust zapachowy :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Może kiedyś uda Ci się go "poznać" ;)

      Usuń
  4. Bardzo go lubię, jest taki... landrynkowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początku - trochę tak :) Jestem fanką słodkich, owocowych zapachów, ot co ;)

      Usuń
  5. O jaaaa, ja też uwielbiam ten zapach jest na pewno jednym z moich ulubionych. Cudowny jest, właśnie taki radosny, ale słodki, może lekko egzotyczny, kojarzący się właśnie z plażą, słońcem i koktajlami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego też względu ostatnio bardzo często go stosuję - by nie poddać się jesiennej chandrze ;)

      Usuń
  6. Kiedyś miałam okazję go wypróbować, ale była troszkę za słodki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo - każdy lubi inne zapachy :) Ja uwielbiam te słodkie :)

      Usuń
  7. Zapachu nie znam, ale podoba mi się buteleczka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba większość perfum Beyonce ma podobny flakonik - uroczy :)

      Usuń
  8. ja miałam próbkę impuls, był dla mnie za słodki, jestem ciekawa jak pachnie rush

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nie miałam tego zapachu co wymieniłaś. Może kiedyś "wyniucham" go w perfumerii? ;)

      Usuń
  9. Lubię zapachy, które zostają na długo na naszej skórze. ;]

    OdpowiedzUsuń
  10. Z chęcią bym się na niego skusiła ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sklepach internetowych często można dostać go w promocyjnej cenie - poszukaj ;)

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że w Sephorze lub Douglasie może być tester tego zapachu :) Polecam go powąchać.

      Usuń
  12. czytam opis nut zapachowych i mam serduszka w oczach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi, ja mam serduszka w oczach jak popsikam się nim ^^

      Usuń
  13. Tych nie lubię, ale klasyczną wersję bardzo ♡

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa jak pachnie klasyczna wersja :)

      Usuń
  14. wąchałam w drogerii i wydawał mi się słodki , nie wiem jak sie zachowuje na skórze , jak dorwę jakąś mała pojemność to kupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż, nie każdy lubi słodkie zapachy ;) Ten do takich należy. A ja takie uwielbiam ;)

      Usuń
  15. Ten zapach wydaje się całkiem fajny :) A ja właśnie dzisiaj zakupiłam swój ulubiony zapach z Nike :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, a jaką ma nazwę ten zapach? ;> Nich nie miałam od nich perfum czy wód toaletowych.

      Usuń
  16. Nie znam musze na nie zwrócić w perfumerii :) bo to piszesz brzmi kusząco
    Twój ślub kochana ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak - za rok wychodzę za mąż ;)

      Polecam się za nim rozejrzeć. Jak dla mnie - pachnie bajecznie :)

      Usuń
  17. Nie znam tego zapachu,ale buteleczka bardzo ładna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I buteleczka, i zapach jest urzekający ;)

      Usuń
  18. Zapach chyba nie w moim guście, ale buteleczka jak najbardziej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że nie można wymienić zawartości na swój ulubiony zapach ^^

      Usuń
  19. Miałam okazję go wąchać i łądny faktycznie ale bardziej wolę wersję niebieską czyli Beyonce Pulse ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie wąchałam tej drugiej wersji ;) Muszę nadrobić zaległości!

      Usuń
  20. Miałam je kiedyś i również bardzo mi się podobały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widocznie mamy podobny gust zapachowy :)

      Usuń
  21. Muszę go kiedyś poniuchać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam! Może i Tobie się spodoba? :)

      Usuń
  22. Odpowiedzi
    1. Jeżeli natrafisz na jakiś jego tester to polecam :) Pachnie cudownie!

      Usuń
  23. Muszę się kiedyś wybrać na niuchanie do sklepu :) Lubię słodkie zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli lubisz słodkie zapachy to możliwe, że ten przypadnie Ci do gustu :) Jest słodki, owocowy, urzekający ;)

      Usuń
  24. Miałam próbkę tego zapachu - podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  25. <3 też go kocham!! :)

    PS zaprosilam cię do tagu :) http://www.kobieca-strefa.pl/2014/11/ile-warta-jest-moja-twarz.html

    OdpowiedzUsuń
  26. Też go uwielbiam.. gdy jest na promocji w rossmannie to zawsze sobie kupuję :)

    OdpowiedzUsuń