sobota, 8 listopada 2014

Uzależnienie prawie każdej dziewczyny, czyli zakupy kosmetyczne ;) Edycja październikowa.

    Jak zapewne wiecie - staram się ograniczać swoje wizyty w różnego rodzaju drogeriach. Mam dużo kosmetyków i nie widzę sensu kupowania nowych, które tylko zalegały by na mojej półce. Jednak we wrześniu oraz w październiku udało mi się zużyć trochę produktów, które nie miały swoich zastępców. I był to dla mnie doskonały pretekst by wybrać się na zakupy - i to nie jedne ;))



    Ponownie zrobiłam małe zamówienie w aptece internetowej DOZ. Oprócz leków do wirtualnego koszyczka "wrzuciłam" kolejną buteleczkę mojego ukochanego szamponu marki Hipp ( ok. 10 zł ) oraz nieznany mi dotąd szampon przeciwpłupieżowy Noell ( ok. 21 zł ). W porównaniu do produktu Nizoral - jego pojemność jest większa, a cena niższa. A jego działanie jest dość porównywalne do jego poprzednika.



    Na początku października wybrałam się również na małe zakupy w Rossmannie. Moim głównym celem był zakup pianki do golenia oraz antyperspirantu. Wiele dziewczyn poleca stosowanie produktów do depilacji przeznaczonych dla mężczyzn. Z tego też względu skusiłam się na żel do skóry wrażliwej marki Isana ( ok. 4 - 5 zł w promocji ). Zakupiłam również antyperspirant Adidas ( ok. 8 zł ), a dodatkiem okazał się być płyn do kąpieli w potężnej butli z Isany ( ok. 4 - 5 zł w promocji ).



   Jestem zdania, że niekiedy nie warto wydawać zbyt dużej ilości pieniędzy na takie produkty jak żele pod prysznic czy balsamy. W drogeriach można dostać dużo tego typu produktów za niską cenę, a ich jakość naprawdę jest dobra. 

   Masła marki The Body Shop kusiły mnie już od dawna. Jednak jak wiecie - ich cena jest wysoka. Nigdy nie pomyślałabym by wydać 65 zł za jeden produkt tego typu! Jednak dzięki dobrej duszyczce ( Dominika :* ) udało mi się zakupić je w o wiele niższej cenie. Wybrałam wariant "Papaya" i zakochałam się w tym zapachu! Chwilowo czeka ono na swoją kolej ( zużywam koszmarne mleczko z Eveline Cosmetics... ). Mam nadzieję, że jego działanie będzie zadowalające ;)



    A oto moje skromne zamówienie na Ebay, czyli puder sypki "Babyface Pore Powder" marki It's Skin. Z tego co kojarzę - jego cena nie była wyższa niż 25 zł. Jednak jego działanie w żaden sposób mnie nie zadowala. Więcej na jego temat poczytacie w osobnej notce :)



    Jeżeli śledzicie mnie na Instagramie to wiecie, że zakupiłam nowość od Garnier, czyli antyperspirant w kremie. Kosztował nieco ponad 10 zł, jednak chwilowo mam co do niego mieszane uczucia... Dodatkowo, w Biedronce, zakupiłam moje ulubione chusteczki nawilżane Dada  ( ok 4 zł ) i, na wypróbowanie, wzięłam dwa jaja do kąpieli ( 1,49 zł / sztuka ).



     Ostatnie zakupy miesiąca poczyniłam ponownie w Rossmannie. Mój żel marki Ziaja jest już prawie na wykończeniu, więc musiałam znaleźć dla niego zastępcę. Do zakupowego koszyczka wrzuciłam dwa produkty marki Isana ( 2,49 zł / sztuka ) oraz, dodatkowo, świece zapachowe "Sweet Muffin" oraz "Winter Time" ( 3,99 zł / sztuka ).


Więcej grzechów zakupowych nie pamiętam ;) 


Miłego dnia, Wasza A.

67 komentarzy:

  1. zastanawiałam się też nad tymi świeczkami z Rossmanna, ale ich nie wzięłam :) czy czuc ich zapach po zapaleniu ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem właśnie ciekawa :)

      Usuń
    2. Niestety, intensywność ich zapachu jest raczej przeciętna... Jak jeszcze "Winter Time" jest w miarę wyczuwalna, ale ta muffinkowa - już niekoniecznie...

      Usuń
  2. Ciekawa jestem tych żeli Isany :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mają przyjemny zapach, są tanie i ( przynajmniej u mnie ) nie wysuszają skóry ;)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Pierwszy raz skusiłam się na nie :) Zobaczymy jak się u mnie spisze.

      Usuń
  4. Też kupiłam Garniera Neo, ale wersję pomarańczową :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam zapach tego deo Adidasa ♡♡♡♡♡

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię brazylijską serię z Isany. ;] Ma cudowny zapach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W przypadku tych dwóch powyżej - jednak wolę wersję z marakują ;)

      Usuń
  7. bardzo fajne zakupy :)
    muszę przyjrzeć się tym świeczuszkom :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uprzedzam - pachną mało intensywnie :( Niestety.

      Usuń
  8. Lubię masełka TBS:) a drogerie wciąż mnie kuszą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja skusiłam się na swoje pierwsze masełko TBS. Zobaczymy czy się polubimy :)

      Usuń
  9. Świetne produkty oj świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Po te świece musze skoczyć do rossmana !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ładnie pachną w opakowaniu, ale po rozpaleniu - nie są już tak intensywne :(

      Usuń
  11. nie wiedziałam tych świeczek w rossmannie:) chętnie się skuszę na nie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może są w innych opakowaniach? Widziałam takie same wersje zapachowe tych świeczek w Tesco, ale w innych szklaneczkach ;)

      Usuń
  12. mi unikanie drogerii wychodzi średnio :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, te drogerie - za bardzo kuszą nas promocjami ;)

      Usuń
  13. Same wspaniałości !!! TBS chętnie bym przygarnęłam, masz rację wydawanie tak dużo na kosmetyk - bo jest wiele tanszych odpowiedników, ale TBS mnie też kusi i mma nadzieję że w którym momencie i ja bd miała okazję ( w tańszej cenie :D ) wypróbowanie TBSu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że raz na jakiś czas można skusić się na takie masełko ;) Inaczej bym chyba zbankrutowała :D

      Usuń
  14. ale zakuuupy! jestem ciekawa tego antyperspirantu w kremie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż, zobaczymy jak się spisze na dłuższą metę :) Chwilowo mam co do niego mieszane uczucia...

      Usuń
  15. Poszalałaś :D TBS mi się marzy od dawna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko troszeczkę poszalałam ;) Ja od wielu miesięcy chciałam wypróbować jakiś ich kosmetyk i wreszcie nadarzyła się okazja ;)

      Usuń
  16. chyba muszę wypróbować ten szamponik z Hipp:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam! Sama posiadam skórę na głowie wrażliwą i skłonną do łupieżu - jestem z niego strasznie zadowolona :)

      Usuń
  17. Ja uwielbiam zapach tego masła z TBS. Puder ma przesłodkie opakowanie, szkoda, że piszesz że działanie cię nie zadowala, z chęcią przeczytam jego recenzję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również uwielbiam jego zapach! Na początku otwierałam jego opakowanie co kilka minut by go tylko powąchać :D

      Za jakiś czas powstanie o nim osobna notka. Niestety, niezbyt pozytywna...

      Usuń
  18. Bardzo lubię ten płyn Isana na dobranoc ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi również przypadł on do gustu :) Umila mi codzienną kąpiel.

      Usuń
  19. Miałam tą świeczkę muffinkową, ale już wypaliłam ją do samego końca - zapach słodki i przyjemny, jednak trochę za mało intensywny ;) Ciekawa jestem Twojej opinii o tym antyperspirancie w tubce - jakoś mnie nie kusi, więc czekam na Twoją reakcję :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem zawiedziona słabą intensywnością zapachu tej świeczki :( Gdzie ten cudowny aromat muffinek?!

      Na razie mam co do niego mieszane uczucia. Potestuję go jeszcze i dam znać :)

      Usuń
  20. Odpowiedzi
    1. Za jakiś czas na pewno ukaże się na blogu :)

      Usuń
  21. Sporo kupiłaś :) Ciekawa jestem jak się sprawdzi papaya u Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że jej jakość będzie adekwatna do ceny ;)

      Usuń
  22. Czekam na recenzję pudru :)
    Lubię Garniera w kulce, ciekawi mnie ta ich nowość:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za jakiś czas na pewno ukaże się na moim blogu :)

      Ja kulek z Garniera nie lubię. Na szczęście ich nowość jest od nich o niebo lepsza ;)

      Usuń
  23. ciekawią mnie zapachy świec z rossmanna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są piękne w opakowaniu, a po rozpaleniu - za mało intensywne :(

      Usuń
  24. kocham zakupy i kosmetyki! :-) Twoje są świetne!

    weronikarudnicka.pl

    OdpowiedzUsuń
  25. Masełko z TBS - mam nadzieje że i mnie będzie dane sie zapoznać osobiście, racja - 65 złotych to zdecydowanie zbyt wysoka cena!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym bardziej jak szybko zużywa się takie mazidła. Jakbym miała kupować je raz na miesiąc to nie miałoby to sensu...

      Usuń
  26. Ciekawe nowości :) Mam ten antyperspirant w kremie z Garnier tylko w innej wersji i chyba jednak wolę tradycyjne w spray'u :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na razie mam co do niego mieszane uczucia. Chociaż chwilowo i tak lepiej się on spisuje niż deo w spray'u marki Adidas...

      Usuń
  27. Bardzo lubię ten płyn do kąpieli Isana :) czekam jeszcze na nową wersję, która ma być niedługo :)
    Ciekawi mnie zapach masełka TBS.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jaka to nowa wersja ma wejść do Rossmanna? ;>

      Usuń
  28. Zaintrygował mnie puder sypki :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Świeczki ujęły mnie całkowicie też chce je mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ciekawa jestem, jak Ci się sprawdzi ten szampon przeciwłupieżowy.

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja już niestety wykorzystałam swój budżet ale wybiorę się w grudniu na taki meeega zakupy :P

    OdpowiedzUsuń
  32. Wszystko to na pewno było Ci niezbędne, więc czuj się rozgrzeszona :P
    Ja bym nie wytrzymała i od razu zabrałabym się za to masełko z TBS *.*

    OdpowiedzUsuń
  33. Oby Masełko z TBS się sprawdziło, bardzo ciekawy wariant zapachowy :)
    I jakie świetne świeczuszki muszę się po takie wybrać, może nawet w poniedziałek o ile jeszcze takie zastanę :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Też bardzo chętnie sięgam po zele pod prysznic z tej niższej półki :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja ostatnio namiętnie zuzywam żele pod prysznic Dove, uwielbiam ich intensywność działania na skórze, kremową konsystencję i piękne zapachy:)

    OdpowiedzUsuń