wtorek, 1 lipca 2014

Ulubieńcy - czerwiec 2014.

     Na samym początku chciałabym przeprosić Was za moją tak długą nieobecność. Przyznam, iż nie miałam czasu i weny na pisanie jakichkolwiek postów na blogu. Złożyło się na to sporo czynników. Po pierwsze, przeprowadzałam się do nowego mieszkania. Dodatkowo, razem z moim W., zdecydowaliśmy się nieco je "odświeżyć" i zrobiliśmy w nim mały remont. Wiadomo - tego typu sprawy zajmują dużo czasu. Po drugie, za 2 tygodnie czeka mnie obrona pracy magisterskiej. A wiąże się to z intensywną i długotrwałą nauką, niestety. I najważniejszy - mój "stary" laptop padł. A dokładnie - zepsuł mi się monitor. Byłam zmuszona zakupić nowy sprzęt, a przy moim niezdecydowaniu - trochę to trwało ;)
 
     Od dzisiaj postaram się częściej zaglądać na bloga. Przynajmniej 2 razy w tygodniu. Po obronie wszystko wróci do starego porządku ;)
 
     Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam moich kosmetycznych ulubieńców. Nie jest ich dużo - tylko 5. W czerwcu mało produktów w jakikolwiek sposób mnie zachwyciło.
 
 
     Pierwszym moim ulubieńcem jest masło do ciała z olejem arganowym, masłem shea i witaminą E ze Starej Mydlarni. Jest to produkt o gęstej, treściwej konsystencji, która ( o dziwo! ) szybko wchłania się w skórę. Kosmetyk nie pozostawia na skórze tłustej czy też lepkiej warstwy. Jego zapach jest intensywny, dość ciężki i można by rzec, iż zimowy. Jednakże ja zakochałam się w nim! I co najważniejsze - masło idealnie nawilża i odżywia skórę, pozostawiając ją delikatną i gładką w dotyku. Cudo!
 
    Za jakiś czas napiszę recenzję na jego temat - wtedy dowiecie się o nim nieco więcej :)
 


 
     Peeling do ciała o zapachu arbuzowym marki Bielenda zachwycił mnie przede wszystkim swoim zapachem. Jest cudownie owocowy i długo utrzymuje się na skórze. Dodatkowo, produkt ten dobrze masuje skórę i w żaden sposób jej nie podrażnia. Z tego co wiem - można go jeszcze znaleźć w Biedronce za cenę 4 zł. Polecam! ;)
 
 

 
     Wśród moich ulubieńców nie mogło zabraknąć kredki do powiek marki NYX w kolorze 604 - Milk. Stosuję ją jako typową bazę pod cieni i w tej roli spisuje się doskonale! Przedłuża trwałość kosmetyków kolorowych, podbija ich kolor i zapobiega ich gromadzeniu się w załamaniu powieki. Używam jej od ponad miesiąca i jestem zachwycona jej wydajnością. Z tego co kojarzę, jest ona dostępna również w innych wariantach kolorystycznych. Zapewne za jakiś czas skuszę się na nią ponownie ;)
 
 


 
     Na samym końcu chciałabym przedstawić Wam dwa produkty, które pochodzą ze sklepu Alle Paznokcie. Jest to odżywka do paznokci oraz typowy top coat. Obydwa te kosmetyki stosuję za każdym razem, gdy maluję paznokcie. Pierwszy z nich bardzo dobrze wpłynął na wygląd moich paznokci, które mniej się łamią czy pękają. Zaś top coat wydłuża trwałość każdego możliwego lakieru o minimum 2 - 3 dni oraz przyspiesza wysychanie produktów aplikowanych na płytkę paznokcia. Czego chcieć więcej, prawda? ;)
 
 
 
A może któraś z Was miała jakikolwiek z powyższych kosmetyków? Jeśli tak - to co o nim / o nich sądzicie?
 
Buziaki, Wasza A.


57 komentarzy:

  1. żadnego z Twoich ulubieńców nie miałam, ale najbardziej ciekami mnie arbuzowy peeling :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jeszcze uda Ci się go zdobyć w Biedronce ;) Polecam go poszukać.

      Usuń
  2. Też mam tą kredkę z Nyx z kolorze Milk dawno jej nie używałam, więc muszę znowu zacząć po nią sięgać ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam ten peeling z Bielendy ale jeszcze go nie używałam :).

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziś pierwszy raz użyłam peelingu arbuzowego i powiem Ci że kupił mnie całkowicie !!! ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zakupiłam jego drugie opakowanie - zakochałam się nim! ;))

      Usuń
  5. Miałam kredkę z Nyxa, u mnie jako sprawdziła się srednio :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo - u każdej z nas kosmetyk może sprawdzić się inaczej :) Ja jestem z niej niesamowicie zadowolona.

      Usuń
  6. Peeling arbuzowy mnie zainteresował

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapach peelingu jest obłędny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, tak - zgadzam się z tym w 100 % :)

      Usuń
  8. nie miałam żadnego z tych kosmetyków :)
    ale kredka z nyx bardzo mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Masełko na pewno bi mi przypadło do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  10. nie miałam nic z tego jeszcze aczkolwiek zastanawiam się nad kupnem peelingu Bielendy strasznie mnie kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są tanie, więc myślę, że warto się na nie skusić. Przynajmniej na jedno opakowanie - na spróbowanie ;)

      Usuń
  11. Balsam zapowiada się ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Peeling arbuzowy o proszę ♥

    OdpowiedzUsuń
  13. Chętnie bym wypróbowała ten peeling arbuzowy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe, że jeszcze uda Ci się go znaleźć w Biedronce :)

      Usuń
  14. jeszcze nie miałam żadnego z tych produktów ale najbardziej zainteresował mnie peeling.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja jestem ciekawa tego peelingu od Bielendy

    OdpowiedzUsuń
  16. Chyba tez zrobię post o ulubieńcach czerwca ;) Mam ten peeling, ale jeszcze go nie otworzyłam. Kredki NYX kocham, mam już 3 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakie masz kolory? ;) Sama zastanawiam się nad kupnem innych odcieni niż "Milk" :)

      Usuń
  17. Mam peeling Bieledny tylko w innej wersji zapachowej, ale jeszcze go nie otworzyłam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio skusiłam się na wszystkie wersje zapachowe ^^ Chwilowo używam tego w wariancie "Papaja" i jakoś jestem nim rozczarowana :(

      Usuń
  18. Mam top coat z Allepaznokcie i lubię go! :)
    Tego masełka do ciała jestem bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Też mam ten peeling, ładny ma zapach;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zdecydowanie kusisz mnie właśnie tym pierwszym masełkiem, właśnie czegoś takiego w tej chwili szukam :)
    Oj to życzę szczęścia w nowym mieszkaniu, sama wiem ile to trwa bo w lutym też się przeprowadzałam. I przede wszystkim trzymam kciuki za Twoją obronę, wiem, ze jeszcze trochę czasu jest ale już można powoli wysyłać dobre myśli :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziękuję - by nie zapeszyć :D :* Niby mówi się, że obrona to tylko formalność, ale mimo to stresuję się ^^

      Usuń
  21. Żadnego z produktów nie miałam...
    Powodzenia na obronie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziękuję - by nie zapeszyć ;)

      Usuń
  22. bardzo zaciekawiło mnie to masło do ciała:)

    OdpowiedzUsuń
  23. to arbuzowe cudo mnie korci do zakupu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To leć do Biedronki - może jeszcze je znajdziesz! ^^

      Usuń
  24. Ja chcę ten peeling <3 jezu, jak ja uwielbiam takie rzeczy!!
    I ten balsam do ciała też fajnie byłoby mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Też uwielbiam kredkę NYX ;0 Jest wielozadaniowa ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Tego duetu z Allepaznokcie też używam i bardzo lubię! Chciałam bardzo peeling z bielendy ale nie widziałam go u mnie już:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może przejdź się / przejedź się do innej Biedronki? Ja tak znalazłam tego cudaka ;)

      Usuń
  27. Zaciekawiłaś mnie tą kredką z NYX. Muszę sobie taką sprawić.

    OdpowiedzUsuń
  28. z Bielendy kuszą mnie i peelingi i masełka ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. O peelingu z Bielendy słyszałam wiele pozytywnych opinii ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. arbuzowy peeling jest świetny! mam nadzieję, że jeszcze kiedyś będzie w Biedronce:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam taką nadzieję :) Albo jakby wprowadzili je do standardowych drogerii, mmm! ;)

      Usuń
  31. U mnie te kredka z NYX się nie sprawdza jako baza i mocno nad tym ubolewam bo w tym celu ją kupiłam :<

    OdpowiedzUsuń
  32. W mojej Biedronce nigdy nic nie przeceniają, peelingi cały czas były w regularnej cenie, ale nie skusiłam się na nie, bo mam zbyt duże zapasy :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Zainteresowała mnie ta kredka NYX :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Peeling arbuzowy - uwielbiam ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja miałam peelingi w pozostałych dwoch zapachach, na arbuz się nie skusiłam :)) Ale same peelingi nie przypadły mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ten peeling też mam. Świetny jest i obłędnie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Żadnego z Twoich ulubieńców nie miałam ale masełko chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  38. chyba poszukam tego masła :) bo uwielbiam produkty z olejkiem rycynowym lub arganowym

    OdpowiedzUsuń
  39. nie miałam nic z tych rzeczy :) masełko muszę wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  40. Czekam kochana na relację z tego, jak się mieszka w nowym domku. Niekoniecznie na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ten duecik z Alle Paznokcie przygarnęłabym chętnie :)

    OdpowiedzUsuń