środa, 17 kwietnia 2013

Doskonale nawilżająca maseczka do twarzy z Efektimy.

Hej dziewczyny!

     Dzisiaj, tak jak obiecałam na facebook'u, przedstawię Wam kolejną maseczkę marki Efektima, którą miałam szansę testować jakiś czas temu. Tym razem na mojej twarzy gościła maska doskonale nawilżająca "Hydro-repair".


     Maseczka ta, tak jak jej poprzedniczki, znajduje się saszetce o pojemności 7 ml. Opakowanie jest ciekawie wykonane i łatwo rzuca się w oczy podczas zakupów. Na jej tylnej stronie znajdziecie dość sporo informacji na temat działania, sposobu użycia jak i składu produktu.



     Jej konsystencja jest w miarę gęsta i ma białe zabarwienie. Bardzo spodobał mi się zapach tej maseczki - jest słodki, wręcz apetyczny. Przypomina mi zapach jogurtu z owocami egzotycznymi ;)

     Kosmetyk ten stosowałam tak jak zalecał producent - nakładałam maskę na całą twarz na ok. 20 minut. W tym czasie większość produktu wchłonęła w moją skórę. A resztę - albo zmywałam letnią wodą, albo zmazywałam lekko namoczonym wacikiem.


     Co do działania tego kosmetyku - jestem bardzo z niego zadowolona! Maseczka bardzo dobrze nawilżyła moją skórę - głównie te partie, które miałam przesuszone. Oprócz tego odżywiła ją i sprawiła, że stała się ona gładka i miękka w dotyku. 

     Jej dużym plusem był również fakt, iż w ogóle nie zapchała mi porów. Miłe zaskoczenie - tym bardziej, że jej poprzedniczka działała całkowicie przeciwnie...

     A na koniec - taki bonusik. Czyli mój ryjek z maseczką na twarzy ^^ Nie przeraźcie się! ;))



Kosmetyk do testów otrzymałam od serwisu bangla.pl w ramach współpracy z Klubem Kejt.

   Fakt, iż otrzymałam kosmetyk do testów, nie wpłynął na jego opinię.

A jakie są Wasze ulubione maseczki do twarzy? :)

Al. :)

25 komentarzy:

  1. Gdzie tam, twój ryjek nie jest taki zły :D

    Ja za to uwielbiam maseczki Dermiki ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. zapach jogurtu z owocami egzotycznymi... brzmi zachęcająco :) a mojej skórze przydałoby się trochę nawilżenia, chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. podobaja mi sie te maseczki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię tę maskę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam takiej, ostatnio używam maseczek z Soraya ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ryjek całkiem sympatyczny ;))
    też lubię tę maseczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ladnie sie prezentuje!!!Ja dzisiaj po raz pierwszy uzylam rewitalizujacej maseczki z pomaranczem firmy Apivita i sie zakochalam...

    OdpowiedzUsuń
  8. Działanie dobre, zapach rewelacyjny i to nawilżenie. Jak mi się trafi, to pewnie kupię. Chociaż zapas maseczek mam na kilka miesiecy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Musze sie wziac za maseczki bo moja skora bardzo tego potrzebuje, zwlaszcza
    po tych wszystkich makijazach ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam tych maseczek, ale bardzo lubię maseczki z Avonu z serii Planet Spa;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie, że jesteś zadowolona :) Może i ja się na taką skuszę. Mojej twarzy przydałoby się takie nawilżenie po zimie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Właśnie mi przypomniałaś, że muszę zrobić maseczkę.... bo od dłuższego czasu albo odkładam, albo zapominam. A skóra się domaga. Wiesz może, czy ta maseczka jest dostępna w Naturze bądź Rossmannie?

    OdpowiedzUsuń
  13. też ją testowałam i mam mile wspomnenia :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę koniecznie wypróbować któreś te maseczki :

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie całkiem dobrze się spisuje.

    OdpowiedzUsuń
  16. już przetestowałam tą maseczkę, świetnie nawilża;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Hej!! Zapraszam Cię do wzięcia udziału w moim rozdaniu. Niewiele trzeba zrobić, wiele można wygrać! http://lllilian.blogspot.com/2013/04/rozdanie-konkurs.html -- atrakcyjne nagrody

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie znam tej firmy ale świetnie, że się sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
  19. nie miałam nic z tej firmy.
    moja ulubiona maseczka jest ze sproszkowanej glinki marokańskiej :)

    OdpowiedzUsuń