poniedziałek, 10 lutego 2014

Styczniowi ulubieńcy - 2014.

     Standardowo, jak co miesiąc, przychodzę do Was ze spóźnionymi ulubieńcami kosmetycznymi. Zapewne większość z poniższych kosmetyków jest Wam dobrze znana :) Jestem ciekawa - co o nich sądzicie?


     Już niedługo na moim blogu pojawi się szczegółowa recenzja tego kosmetyku. Na chwilę obecną jest to jeden z lepszych korektorów, które potrafią zatuszować moje fioletowe cienie pod oczami. Produkt ten nie wysusza skóry, długo się na niej utrzymuje i rzadko kiedy zbiera się w zmarszczkach mimicznych ( robi tak głównie wtedy, gdy przez przypadek nałożymy go za dużo ). Uwielbiam go :)



     O tym produkcie wspominałam Wam jakiś czas temu. I nadal bardzo lubię go używać :) To właśnie on najczęściej gościł w styczniu na mojej twarzy. Krem BB marki Holika Holika zapewnia mi dość mocne krycie bez efektu maski, a do tego bardzo ładnie dopasowuje się do koloru mojej skóry. Więcej na jego temat możecie przeczytać tutaj :)



     W peelingu tym zakochałam się od pierwszego użycia! Jego zapach przypomina mi pierniczki, które moja mama upiekła na zeszłoroczne święta :) Oprócz tego, kosmetyk ten bardzo dobrze wygładza skórę i pozostawia ją delikatną i miękką w dotyku. Cudo!



     Zmywacz marki Isana jest znany niejednej blogerce. Ja skusiłam się na niego dopiero miesiąc ( może półtora miesiąca ;) ) temu. I nie żałuję! Produkt ten idealnie zmywał wszelakie lakiery, które gościły na moich paznokciach. Nawet te najciemniejsze. Oczywiście, nie radzi sobie zbyt dobrze z brokatem. Jednakże tego nie wymagam od żadnego zmywacza do paznokci ;)



     Ostatnim styczniowym ulubieńcem jest maść ochronna z witaminą A. Nie wyobrażam sobie zimy bez tego produktu. Maść ta idealnie łagodzi wszelakie podrażnienia, nawilża i odżywia skórę, a do tego przyspiesza regenerację naskórka. Najczęściej stosowałam ją w walce suchymi skórkami, które znajdowały się na mych ustach, oraz jako nawilżacz do dłoni. W obu przypadkach spisała się doskonale :)

*****

A jakie kosmetyki Was zauroczyły w styczniu?

Buziaki, Wasza A.

48 komentarzy:

  1. Pierniczkowy peeling i zielona Isana to także moi ulubieńcy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Maść z wit. A stosuję na pękające wargi, ale bardzo mnie zaciekawiłaś tym korektorem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. na ten peeling poluje juz od dawna:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zmywacz z Isany również używam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie ten krem Holika Holika się kurde nie sprawdził :( ale ja mam naprawdę tłustą cerę..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że się u Ciebie nie sprawdził... Ja jestem posiadaczką cery mieszanej w stronę suchej. Zapewne to zadziałało na jego korzyść :)

      Usuń
  6. Zmywacz do paznokci z Isany < 3

    Pozdrawiam, http://grudzienpaulina.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. zamierzam zakupić ten zmywacz Isany :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam! Bodajże jest jeszcze wersja różowa - bez acetonu :)

      Usuń
  8. Peeling jest rewelacyjny, a ten zmywacz również bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  9. czekam niecierpliwie na recenzję korektora!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już niedługo powinna pojawić się na moim blogu ;)

      Usuń
  10. Maść z witaminą A jest genialnym wynalazkiem.

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię ten zmywacz Isany, kupuję go od dawna :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nic z tego nie miałam, chyba czas nadrobić ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię ten zmywacz , a maść z wit. A zawsze jest u mnie w kosmetyczce :)

    OdpowiedzUsuń
  14. miałam ten zmywacz i bardzo go lubię :)
    i dużo słyszałam o tym kremie BB oraz tym pierniczkowym cudeńku ;p

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię ten korektor, teraz używam innych i żaden nie potrafi mu dorównać :)!

    OdpowiedzUsuń
  16. ten zmywacz, to niezmiennie mój ulubieniec :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zieloną Isanę to chyba każda z nas lubi :)

    OdpowiedzUsuń
  18. żadnego z tych kosmetyków nie miałam, więc nie mogę się za bardzo wypowiedzieć w tej kwestii :) ale ten peeling wygląda ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Usłane zmywacz do paznokci mam a i maść z witamina A uwielbiam zimowa pora ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. maść z witaminą A stosowałam kiedyś na krostki, które pojawiły mi się na ramionach. poradziła sobie z nimi swietnie, od kilku lat nie mam już z nimi problemu:)

    OdpowiedzUsuń
  21. "Zmywacz marki Isana jest znany niejednej blogerce" -A zebra zna go na wylot - i serdecznie poleca bo jest po prostu świetny!:) Kochana a jeśli chcesz nim zmyć ładnie piasek/brokat itp - zamocz watę ( kawałki ) nałóż na paznokcie odczekaj 5-7 minut i ściągnij - usuwa super i jest normalnie super ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za radę! Wypróbuję tę metodę przy najbliższym malowaniu paznokci lakierem brokatowym :)

      Usuń
  22. Poza zmywaczem do którego się ostatnio przekonałam nie miałam nic z Twoich ulubieńców.

    OdpowiedzUsuń
  23. Jedyne czego używałam to zmywacza z Isany ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja również zimą używam tej samej maści z witaminą A ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ciekawi mnie korektor, bo tego jeszcze nie używałam. Peelingi Farmony mnie nie przekonują.... Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  26. nie przepadam za takimi zapachami w kosmetykach jak pierniczki :P mam zmywacz - niezmiennie ten sam od ładnych kilku lat - tani i dobry i jeszcze nawet jakoś pachnie :P maść z wit A - podobno rewelacja jak komuś pęka bardzo skóra w zime :) a krem BB nigdy nie stosowałam ... :(

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie miałam żadnego z tych produktów, ale muszę obejrzeć odcienie tego korektora, bo mnie zainteresował, kiedyś miałam w takim opakowaniu korektor tej samej marki, ale jakiejś innej serii i też był fajny:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Zmywacza używam dopiero od ok roku i jestem zachwycona i już nie chcę innego...

    OdpowiedzUsuń
  29. Od kilku (może juz kilkunastu) dobrych lat jestem wierna zmywaczowi do paznokci z Rossmana. Pozostałych produktów nie znam:)

    OdpowiedzUsuń
  30. A ja z kolei nie jestem zwolenniczką tego zmuwacza- użyłam go dwa razy i moje paznokcie były katastrofą, ksometyk zdecydowanie nie dla mnie ;/

    Ale korektor maybelline kiedyś mnie kusił, teraz mam z bell'a i jestem zadowolona(nie chce się skończyć!).

    OdpowiedzUsuń
  31. Maść z witaminą a i zmywacz z isany to moi "wieczni" ulubieńcy. :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Maść ochronna, bardzo mnie zaciekawiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Widzę mój ulubiony zmywacz jest, a ten BB bardzo kusi

    OdpowiedzUsuń
  34. Maść z witaminą A jest dobra na wszystko, mój must have :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Tego zmywacza nienawidzę, ale peeling polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Jeśli chodzi o peeling pierniczkowy to jestem na TAK.

    OdpowiedzUsuń
  37. Może założymy fanklub zmywacza z Isany? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście! :D Coś czuję, że będzie należało do niego co najmniej połowa blogerek ^^

      Usuń
  38. O, a gdzie się podział mój komentarz? :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem co się z nim stało :( Szukałam go w "Spamie", ale też go tam nie ma...

      Usuń