niedziela, 1 września 2013

Nowości sierpniowe.

Hej dziewczyny!

   Mamy dzisiaj pierwszy dzień września, więc wypadałoby podsumować co ciekawego zakupiłam w sierpniu. Jak wiecie - 2 tygodnie spędziłam w Londynie. Nie poszalałam tam zbyt bardzo na zakupach, bo miałam ograniczoną ilość miejsca w bagażu podręcznym. Sam bagaż nie mógł ważyć więcej niż 10 kg, a płynów mogłam mieć najwyżej 1 litr, w tym każdy z nich musiał być umieszczony w opakowaniach po 100 ml. Szkoda...


   Na samym początku wybrałam się do tak zwanego "Funciaka", gdzie każda rzecz ( czy to kosmetyk, czy to zestaw pysznych babeczek ) kosztował tylko 1 funta. Z tego też względu zakupiłam sobie zestaw grzebieni, szampon z Dove, który okazał się niezłym bublem, deo z Fa o przepięknym zapachu, żel "Free Time" marki Nivea, maszynki do golenia, szczoteczki i waciki. Dwie z powyższych rzeczy zużyłam w Anglii, o czym opowiem Wam w poście denkowym :)


   Drugiego dnia również zawitałam w "Funciaku" - standardowo zapomniałam zakupić paru rzeczy za pierwszym razem ;) Co do odżywki Gliss Kur miałam mieszane uczucia - niby wygładzała moje włosy, ale dodatkowo je obciążała. Pinceta z zestawu okazała się mało poręczna, a zmywacz z Morrisona - dobrze zmywał lakiery, nawet te najciemniejsze.


   Kolejna wizyta w "Funciaku" i znowu przybyło mi parę kosmetyków ;) Tym razem skusiłam się na zestaw 3 masełek do ust oraz cienie marki Rimmel. Chwilowo używałam wyłącznie różowego balsamu do ust - dość dobrze nawilża usta i bajecznie pachnie / smakuje ;)


   Nie byłabym sobą, gdybym nie kupiła paru kosmetyków marki Make-Up Academy. Skusiłam się na róż do policzków, puder oraz paletę cieni w przepięknych brązowych odcieniach. Jak jeszcze pierwsze dwa kosmetyki znalazłam w pierwszym Superdragu, do którego weszłam, to paletkę szukałam przez długi okres czasu. Dowiedziałam się od ekspedientki, że palety te przez jakiś czas W OGÓLE nie będą dostępne w drogeriach. Z jakiego powodu - nie wiem. Ja wypatrzyłam ostatnią, która posiada mały ubytek jednego z cieni ( cień w lewym, dolnym rogu ). Nie zniechęciło mnie to i zakupiłam ową paletkę :)


   Czas na moje "polskie" nabytki ;) Jakiś czas temu dowiedziałam się, iż w Netto można znaleźć lakiery MIYO. Po powrocie do Polski od razu pobiegłam do tego sklepu i zakupiłam sobie dwa te kosmetyki - w odcieniu Heaven oraz Aqua. Dodatkowo skusiłam się na zmywacz do paznokci z gąbeczką. Ciekawe jak się sprawdzi :)


   Przez okres, jaki byłam w Anglii, wszystkie paczuszki przychodziły do domu moich rodziców. I tak w moje ręce wpadła maska głęboko odbudowująca z serii Fructis marki Garnier. Otrzymałam ją w ramach akcji "Letnie testowanie z Garnierem".


   Dotarła również do mnie przesyłka z Premium Rosa. Miałam ją otrzymać na lipcowym spotkaniu blogerek, ale niestety paczuszki nie mogły z pewnych powodów do nas dotrzeć. Ja się cieszę, iż w ogóle mogę przetestować produkty tej marki :)


   Ostatnią sierpniową nowością jest zapewne znany ( z widzenia czy też z używania ) tusz "Mega effects" marki Avon. Kosmetyk ten wygrałam w konkursie organizowanym przez ową firmę. Jeszcze go nie używałam, ale jestem ciekawa czy dam radę obsługiwać się jego śmieszną szczoteczką ;)

*****

   I to by było na tyle! Cieszę się, że w tym miesiącu nie poszalałam aż tak bardzo z zakupami. Postanowiłam sobie, iż najpierw będę wykańczać wszystkie kosmetyki jakie mam, a potem dopiero kupować nowe. Jednakże wiadomo jak to jest - można sobie cały czas to obiecywać, a jak zobaczymy jakąś ciekawą promocję to od razu pędzimy do sklepu ;)

*****

   I na sam koniec chciałabym przypomnieć Wam o pewnej promocji z okazji Dnia Blogera! Jak może wiecie - firma FlosLek przygotowała dla nas, blogerek, małą niespodziankę. Już tylko do północy możecie zamawiać kosmetyki z 30% rabatem! Poniżej szczegóły promocji :)


*****

A jak wyglądały Wasze sierpniowe zakupy? Skusiłyście się na promocję w sklepie Flos-lek?

Buziaki, A.

38 komentarzy:

  1. Świetne nowości :) Szkoda, że z tym bagażem podręcznym są takie problemy... :( A na tą paletkę z MUA miałam i ja ochotę, ale jakoś się w końcu nie zdecydowałam... :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wreszcie ktoś, kto też lubi te peelingi z bebeauty :D Szukam właśnie zawsze jak jestem w biedronce tego borówkowego albo nawet mango ;P

      Usuń
  2. szkoda, że tak restrykcyjne zasady obowiązuja przy przewożeniu rzeczy ;/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa jestem ten Nowej maskary z Avon. Czekam na jej recenzje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne zakupy :)
    Jestem ciekawa tego tuszu z Avonu, miałam go kupić, ale szczerze mówiąc podchodzę do niej sceptycznie..

    OdpowiedzUsuń
  5. same wspaniałości jestem ciekawa zmywacza w gąbce i tuszu avon :)

    OdpowiedzUsuń
  6. same rewelacje, udanego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Często słyszę o tym Funciaku, fajnie, że są takie sklepy :)

    A paletka śliczna, moje kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajniutkie wszystkie kosmetyki a szampony / bubla / nie znam ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czekam niecierpliwie na opinię maski Garniera. Mam dwie odżywki Godbay Damage i jedna świetna, druga mniej. :) No i ten tusz z Avonu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. czekam na recenzję tuszu avon!:)

    OdpowiedzUsuń
  11. jestem ciekawa tego tuszu :)

    http://monika-agness.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. O mamuśku ile nowości! Teraz tylko wypatrywać recenzji :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Te balsamy do ust z chęcią bym Ci podkradła :D Świetne zakupy :D

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo fajne nowości, mascara z avonu jest kosmiczna.
    PR- się cieszą, e wywołała takie dyskusje. Balsamiki do ust są bardzo fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Strasznie podoba mi się ta paletka z MUA. Szkoda, że nie mam dostępu do tych kosmetyków :(

    OdpowiedzUsuń
  16. ale dostałaś pyszności :))

    Zapraszam do mnie w odwiedzinki:
    www.aneczka84.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. sporo zdobyczy :) zaciekawiła mnie ta maska z garniera, będzie recenzja? :)
    PS sprawdź maila ;p

    OdpowiedzUsuń
  18. ile fajnych rzeczy u Ciebie widzę :)
    poluję na jakieś lakiery do paznokci,bo stwierdziłam,że mam ich bardzo mało :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam ten żel nivea ;) paletka mua są genilane!

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajniutkie nowości :) szkoda, że są takie problemy z bagażem podręcznym...
    Te masełka muszą być świetne!

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetne łowy!!!
    Dziękuję Ci z całego serca za paczuszkę-dziś przyszła :))

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetną kolorówkę przywiozłaś ze sobą, balsamy do ust lubię najbardziej w takiej formie mimo że w sztyfcie wygodniejsze to i tak te wygrywają. Zazdroszczę oczywiście MUA... aż mi się oczka świecę jak na nie patrzę. :D
    Lakiery MIYO uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
  23. Tez mam ta paletk MUA jest genialna ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. czekam na recenzje maskary od Avon'u :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Jestem ciekawa kosmetyków z MUA :) Ja na ten tusz z Avonu się nie skusiłam mimo dobrych opinii, mam uraz do avonowych tuszy, bo nie są za dobre ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Trochę nowości Ci przybyło :) Kosmetyków MUA jestem ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ale masz teraz co testować...

    OdpowiedzUsuń
  28. Ale dużo tych nowości!!! Pomyślnego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetne nowości! Jestem ciekawa jak się u Ciebie sprawdzi maska z Fructisa :)

    OdpowiedzUsuń
  30. niezle zakupy ;-) bedzie co testowac we wrzesniu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo interesują mnie te masełka do ust :D

    OdpowiedzUsuń