czwartek, 22 sierpnia 2013

Londyński mix zdjęć - część 1.

Hej wszystkim!

   Dzisiaj przygotowałam dla Was nieco luźniejszy post, aby nie zanudzić Was za bardzo recenzjami kosmetyków ;) Jak może wiecie - obecnie jestem w Londynie w ramach mojego wakacyjnego wyjazdu. Przyznam szczerze - dość dużo tutaj się dzieje, większość czasu nie ma mnie w domu, a aparat prawie cały czas jest w obiegu ;) Z tego też względu postanowiłam pokazać Wam za pomocą zdjęć co tam u mnie ciekawego słychać ;) 

*****

   Dzień 1, czyli zwiedzanie okolicy. Tak jakoś wyszło, że chwilowo mieszkam bardzo blisko Tamizy i molo z dość ciekawymi widokami :) 







   Dzień 2 - wypad do Muzeum Historii Naturalnej. Godzina czekania w kolejce (!!!) i nie całe 1,5 godziny zwiedzania. Jak dla mnie - zbyt dużo ludzi, a zbyt mało przestrzeni do oddychania. Na szczęście, mrożone frappucino z ciasteczkami ze Starbucks'a nieco poprawiło mi humor ;)






   Dzień 3, czyli wielkie grillowanie u rodziny W. I picie, nieznanych mi dotychczas, drinków z Lidla ;)



*****

    W kolejnych dniach działo się nieco więcej, ale o tym napiszę Wam następnym razem ;) A dzisiaj życzę Wam miłej nocki i do napisania!

Wasza Al.

36 komentarzy:

  1. zazdroszczę chciałabym pojechać kiedyś do londynu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja już od kilku lat przebywam w Anglii. w Londynie byłam na samym poczatku :) ale tęskno mi za moim krajem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O mamusiu! Mrożone frappucino z ciasteczkami ze Starbucks'a spowodowało u mnie ślinotok i cała klawiatura właśnie pływa :D
    Londyn i okolice to jednak ogromne metropolie i tłumy ludzi to norma :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie byłam w Wielkiej Brytanii, Fajne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Ja teraz walczę, żeby moje włosy urosły, możesz ściąć, ale żebyś nie żałowała ;) Ja nie żałuję, ale tęsknię już do długich włosów... :)

      Usuń
  6. Zazdroszczę, nigdy nie byłam w Londynie :)

    Za to ostatnio pooglądałam sobie zwierzaczki we Wrocławskim Zoo :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Zazdroszczę! Mam nadzieję, że i ja tam kiedyś pojadę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale masz fajnie ;) Też bym chciała zobaczyć Londyn :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja uwielbiam muzeum W&A i tam mogę spędzać całe dnie.
    Niestety w tym roku musiałam zadowolić się Wrocławskim Zoo, które z każdym rokiem jest fajniejsze :D
    A jak tam polowania na kosmetyki w Londynie? Udane?

    OdpowiedzUsuń
  10. ale się masz fajnie ;)) chcę już widzieć houl kosmetyczny , ciekawe ile tego przysmyczysz :D a peeling z ziaji jako pierwszy będzie zrecenzowany ; )

    OdpowiedzUsuń
  11. O jaaa ależ Ci zazdroszczę, ech..
    Fajnie wyszłaś na tym zdjęciu i mieszkanie tak blisko Tamizy musi być fantastyczne.
    czekam na więcej fotek :)

    OdpowiedzUsuń
  12. frappucino przykuło mój wzrok :-)
    pobyt widzę udany :-)
    czekam na kolejną relację

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja poproszę tego drinka z ostatniego zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam lecieć do londynu, ale jakoś zrezygnowałam i teraz żałuje :(
    baw się dobrze :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię taki wpisy,bo pokazują miejsca, w których nie byłam w całkiem innej odsłonie,no takiej prywatnej,a nie typowo "książkowej" :)
    udanego wypoczynku :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Super, byłam kilka razy w Londynie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam Wielką Brytanię! Jeszcze dwa lata i mam nadzieję emigruję na stałe. :)
    Obserwuję i zapraszam:
    www.meduzencja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. najbardziej mnie zaintrygowała niebieska butelka:)

    OdpowiedzUsuń
  19. jacie! ale, masz fajne wspomnienia! Gratuluję takich wakacji!

    weronikarudnicka.pl

    OdpowiedzUsuń
  20. Maseczkę dopiero raz użyłam z oliwką. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. świetne zdjęcia :)

    http://monika-agness.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Och nigdy nie byłam, zazdroszczę, też bym sobie pozwiedzała :)

    OdpowiedzUsuń
  23. zazdroszczę wyjazdu :)
    i tego drinka w cudnym turkusowym kolorku ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Zachęcające foteczki, mam nadzieję, że i mi będzie dane się tam wybrać:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Super foty :) czekam na kolejną część :))

    OdpowiedzUsuń
  26. Fajne zdjęcia :) Drink mnie też zaintrygował....

    OdpowiedzUsuń
  27. co nowego kochana?

    weronikarudnicka.pl

    OdpowiedzUsuń