Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spotkanie blogerek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spotkanie blogerek. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 1 maja 2014

Relacja ze Spotkania Blogerek Urodowych "Przy jajeczku" - 26.04.2014 r.

   Ostatnio było mnie dość mało na blogu. A to głównie z powodu mojego wyjazdu do Białegostoku. To właśnie w tym mieście, dnia 26 kwietnia 2014 roku, odbyło się Spotkanie Blogerek Urodowych "Przy jajeczku".

   Część z Was zapewne zastanawia się czy jej sens lub czy mi się chciało jechać tak daleko na tego typu spotkanie? I szczerze napisawszy - tak, warto. Do Białegostoku mam, mniej więcej, 550 km. Pokonanie tej trasy autem, licząc wszelakie korki ( Wieluń i Bełchatów wygrywają w tej kwestii... ) oraz przystanki na obiad i rozruszanie się, zajmuje około 8 - 9 godzin. Tak, jest to koszmarnie dużo czasu. Podróż jest męcząca - tym bardziej jak za oknem jest ponad 20 stopni i słońce grzeje niemiłosiernie.

  Mimo wszystko - nie żałuję tego wyjazdu. Na Podlasiu spędziłam 6 dni, a Spotkanie Blogerek było jednym z wielu przyjemnych chwil podczas tej wycieczki :) 

   Myślę, że jeżeli ktoś: ma czas, ochotę i wystarczające środki finansowe na wyjazd to nie będzie widział problemu w tego typu wycieczce. Już od dawna marzyłam o poznaniu blogerek z innej części Polski. I udało mi się spełnić to marzenie :)



   Spotkanie "Przy jajeczku" miało ważny cel - zebranie artykułów szkolnych dla dzieci z Hospicjum w Białymstoku. Jestem jak najbardziej "za" taką formą wsparcia, więc chętnie wyruszyłam na zakupy. Razem z resztą dziewczyn udało nam się zebrać wiele dobroci dla dzieciaczków. Oto one:



Wyszczególniając - udało nam się zebrać:

12 książek od wydawnictwa FLOSART, 16 książek ( od nas ), 16 bloków, 4 kremy od BETASKIN, 15 zeszytów, 4 notesy, 7 papierów kolorowych, 5 bibułek kolorowych, 1 miś, 6 zestawów naklejek, temperówka, 1 farby plakatowe, 1 małe puzzle, 1 zestaw pędzelków, 1 farby akwarelowe, 1 farby w tubkach, 2 kleje, 1 zestaw kolorowej kredy , 3 zestawy ołówków, 2 zestawy długopisów, 16 zestawów mazaków, 11 opakowań plasteliny, 18 opakowań kredek świecowych, 14 zestawów kredek ołówkowych, 8 kolorowanek od wydawnictwa PROMIC, 60 kolorowanek ( od nas ).

   Podziękowania należą się również dwóm wydawnictwom - Promic oraz Flosart, które również wsparły blogerską akcję.


   Dodatkowo, dziękujemy firmie BETASKIN za wysłanie dzieciom z Hospicjum pełnowymiarowych opakowań kremu Beta - Skin Natural Active Cream.

*****

   Na spotkanie przybyłam mniej więcej godzinę szybciej niż powinnam. I to tylko z jednego powodu - miałam spotkać się z Ewą, którą chciałam poznać już od dłuższego czasu :) Naszym głównym celem była Wyspa Zapachów, która w swoim asortymencie posiada m.in. woski Busy Bee i Yankee Candle, kosmetyki Fitomed, szampony Batiste czy kule do kąpieli Bomb Cosmetics. Chyba wiadomo na co ja się skusiłam... ;)


   Dodatkowo, dostałam od Ewy paczuchę z moją wygraną w konkursie oraz woski, które zamówiłyśmy jakiś czas temu.



    Po zakupach wyruszyłyśmy do restauracji La Bella, w której miało odbyć się spotkanie. Już na samym początku skusiłam się na obiad - kurczaka z pieczarkami i serem, frytkami oraz z pyszną surówką. Szkoda tylko, że obsługa była dość... wolna w obsłudze i delikatnie nas olewająca. No, ale! ;)

A oto sałatka Cezar dziewczyn. Swojego dania nie sfotografowałam, niestety :(

   Na nasze spotkanie zawitała pani Ania, która reprezentowała firmę Ana Collection. Pani Ania bardzo ciekawie i szczegółowo opowiadała o kosmetykach marokańskich, które są dostępne w jej sklepie internetowym. Dodatkowo, na jednej z nas - Karolinie, pokazała jak wygląda typowy zabieg Hammam.






    Pani Ania zaskoczyła nas podarkami - każda z nas otrzymała paczuchę ze swoim imieniem oraz nazwą bloga. Miłe :)


   Po prezentacji zaczęło się wielkie plotkowanie ( o kosmetykach i nie tylko ;) ), a Ola z Magdą obdarowały nas dużą ilością podarunków. Raj dla kosmetycznych blogerek, ot co :)






   Po obiedzie na stole pojawił się... tort! I to nie byle jaki, a przepięknie wykonany, czekoladowy, z cudownym banerem na wierzchu. Był przepyszny! :) A to wszystko dzięki firmie www.tortyonline.pl :)


   Chciałabym z całego serca podziękować Oli oraz Magdzie, że wybrały mnie jako uczestniczkę spotkania "Przy jajeczku". Cieszę się, że mogłam poznać każdą z Was :) Szkoda tylko, że czas tak szybko minął...

Chciałabym również podziękować wszystkim sponsorom za kosmetyczne podarunki :)






























Mam nadzieję, że za jakiś czas ponownie zawitam do Białegostoku. Aby móc więcej razy zobaczyć się z koleżankami - blogerkami :)


Buziaki, A.

wtorek, 1 kwietnia 2014

Relacja z Wrocławskiego Spotkania Blogerek - 29.03.2014 r.

     W zeszłą sobotę, a dokładnie 29 marca, miałam możliwość uczestniczenia we Wrocławskim Spotkaniu Blogerek. Nie jest to moje pierwsze spotkanie tego typu, ale muszę przyznać, że wspominam je najmilej ze wszystkich. Dlaczego? O tym za chwilkę :)

     Nasze sobotnie spotkanie odbyło się w Grand Cafe - zapewne część z Was kojarzy to miejsce ;) Tym razem byłam miło zaskoczona wielkością jedzenia ( zjadłam tylko połowę mojego wrapa z kurczakiem i bekonem - na więcej nie miałam miejsca w żołądku! ) oraz pysznymi drinkami, które serwował nam lekko nieogarnięty pan kelner ;)

fot. Brat Daguszki

      Podczas spotkania miałyśmy możliwość wysłuchania trzech prezentacji - Maroko - sklep, Futurosa i ŚWITPharm. Każda z nich była na swój sposób ciekawa. Dzięki nim dowiedziałam się, m. in. dużo interesujących rzeczy na temat olejków ( głównie arganowego ;> ) czy maseczek marokańskich. 

fot. Brat Daguszki

fot. Brat Daguszki

fot. Brat Daguszki

fot. Brat Daguszki

fot. Brat Daguszki

fot. Brat Daguszki

fot. Brat Daguszki

fot. Brat Daguszki

fot. Brat Daguszki

fot. Brat Daguszki

fot. Brat Daguszki

     Oczywiście, jak to na spotkaniu bywa, miałyśmy mnóstwo czasu na rozmowy, wygłupy czy wymiankę kosmetyczną. A na sam koniec wizyty w Grand Cafe mogłyśmy podziwiać z Olą i Asią nieco ciałka "naszego" kelnera. No! :D

       I nie mogłabym zapomnieć o pokazaniu Wam pysznego tortu, który został upieczony specjalnie na nasze spotkanie :) Był przepyszny! A to wszystko dzięki stronie Torty Online :)

fot. Brat Daguszki

A oto nasza wesoła gromadka!

fot. Brat Daguszki

   Przyznam, że na spotkaniu bawiłam się wyśmienicie. Miałam możliwość poznać wiele miłych i uroczych dziewczyn, porozmawiać o kosmetykach ( i nie tylko ;) ) oraz pośmiać się ( ach, ten olejek arganowy ;] ).

     Na sam koniec chciałabym podziękować każdej z dziewczyn z osobna za tak miło spędzony czas :) Dziękuję również firmom za ciekawe prezentacje oraz prezenty, którymi nas obdarowały.




     Serdeczne podziękowania należą się również bratu Daguszki, który był naszym fotografem i dzielnie się trzymał wśród tak dużej ilości kobiet i kosmetyków ;)

A oto i prezenty od firm:




























I kosmetyki z wymianki:





     Bardzo się cieszę, że mogłam wziąć udział w sobotnim spotkaniu. I mam nadzieję, że jeszcze nieraz się zobaczymy - dziewczyny ;)